Rodzicielstwo - krótsze i dłuższe rozstania i powroty

Rodzicielstwo - krótsze i dłuższe rozstania i powroty

W swoich badaniach nad małymi dziećmi prowadzonych przez obserwację zauważyła pewną prawidłowość w zachowaniu i przeżywaniu małych dzieci w określonych okresach życia, co było podwalinami pod stworzoną przez nią teorię. Na podstawie teorii rozwoju psychicznego dziecka w pierwszych latach życia autorstwa Mahler można sformułować wnioski, które mogą się okazać ciekawe oraz pomocne dla rodziców i opiekunów małych dzieci. Teoria ta wydaje się być szczególnie cenna, ponieważ dotyczy również dzieci w okresie, kiedy komunikacja werbalna jest niemożliwa.

Mahler wyodrębniła następujące fazy w rozwoju dziecka opisane poniżej.

Faza normalnego autyzmu ( 0-6 tydzień życia życia)

Tuż po porodzie dziecko funkcjonuje psychicznie jak odłączony od rzeczywistości system zamknięty. Oznacza to, że jest chronione przed bodźcami zewnętrznymi barierą antybodźcową. Można to porównać do bycia w skorupce, gdzie nie dochodzą wyraźnie sygnały z zewnątrz, a bodźce są wytłumiane. Dziecko nastawione jest na utrzymywanie równowagi fizjologicznej. Główne przeżycia noworodka w tej fazie to frustracja (np. kiedy jest głodne lub jest mu zimno) albo gratyfikacja (np. kiedy jest najedzone). Można powiedzieć, że dziecko w tym okresie jest głównie skoncentrowane na własnych potrzebach. Taki początek rodzicielstwa może zaskakiwać, jeśli oczekiwało się częstych interakcji z dzieckiem od samego początku. Wydaje się jednak, że natura pomyślała zarówno o komforcie dziecka (które nie jest gotowe na odbiór wszystkich bodźców z zewnątrz) jak i o czasie na regenerację dla mamy po porodzie.

Faza normalnej symbiozy ( 2-5 miesiąc życia)

W drugim miesiącu życia niemowlę zaczyna być wrażliwe na bodźce zewnętrzne. Sygnałem przejścia do tej fazy jest pierwszy uśmiech dziecka w reakcji na matkę, która zaspokaja potrzeby. Dziecko jednak nie różnicuje siebie od matki. Nie wie, że jest ona odrębną osobą, przeżywa matkę i siebie, jako zlane w jedno. Faza ta jest punktem wyjścia od tworzenia się przywiązania w relacjach z ludźmi.

Faza separacji i indywiduacji (zawiera 3 podfazy)

· podfaza różnicownia się (5-10 miesiąc życia)

Niemowlę zaczyna mieć coraz dłuższe okresy aktywności. Zaczyna badać twarz matki, ciągnie ją za włosy, wkłada paluszki do otworów. Dziecko staje się zainteresowane światem zewnętrznym.  Zaczyna zauważać, że matka może odejść i wrócić, co powoduje jego niepokój (lęk separacyjny ok. 6 miesiąca). W związku z tym u dziecka pojawia się obawa o utratę matki. Z czasem dziecko zaczyna eksplorować środowisko i powoli eksperymentować z oddalaniem się od matki, woli bawić się na podłodze u jej stóp, niż siedzieć cały czas na jej kolanach. Jednocześnie cały czas sprawdza czy matka jest obecna np. oglądając się za siebie.  Dziecko rozpoczyna różnicować matkę od innych osób i w związku z tym widoczna jest jego reakcja na nieznajomych np. zdziwienie, zaciekawienia, a czasami niepokój i lęk. Czasami u dzieci pojawia się tak silny niepokój, kiedy nie widzi ono mamy, że decyduje się ona, aby dziecko towarzyszyło jej na każdym kroku i podczas wszystkich czynności w ciągu dnia.  

· podfaza praktyki (10-16 miesiąc życia)

Dziecko w tej fazie z fascynacją zaczyna odkrywać świat. Związane to jest ze wzrostem mobilności, która powoduje, że może samodzielnie badać świat na początku na czworaka, a potem na dwóch kończynach.  Co nie oznacza, że nie jest uważne na obecność matki. Powraca ono czasami do matki, aby „naładować akumulator” przytulić się, poczuć się bezpiecznie, pewnie i ponownie wyruszyć w celu badania świata. Wraz z umiejętnością chodzenia poszerza się horyzont dziecka, które jest zachwycone swoimi umiejętnościami oraz tym, co widzi. W tym czasie dziecko wykazuje też dużą odporność na upadki, uderzenia i inne frustracje. Łatwiej też akceptuje inną osobę poza matką w roli opiekuna. Dziecko w tej fazie ma nastrój podwyższony, ogarnia je również poczucie wszechmocy i omnipotencji, które pozwala na zdobywanie kolejnych umiejętności.

· podfaza ponownego zbliżania (16-24 miesiąc życia)

W kolejnym okresie poczucie wszechmocy u dziecka zaczyna słabnąć, przestaje być tak odporne na urazy. Dziecko coraz bardzie odczuwa swoją odrębność od matki, co zaczyna powodować nasilenie się lęku separacyjnego. Lęk ten jest innej treści niż w podfazie różnicowania. Wcześniej lęk dotyczył utraty matki, a teraz dziecko obawia się utraty miłości matki. Jest to okres, w którym w dziecku jest konflikt pomiędzy chęcią bycia autonomicznym, niezależnym, a chęcią opieki i zależności od matki, konflikt ten przejawia się w ambiwalencji i ambitendencji, czyli w sprzecznych uczuciach i zachowaniach. Dziecko w jednej chwili biegnie z dala od matki odmawiając jej prośbom i nie słuchając jej uwag, a w następnej chwili z niepokojem wspina się na matkę, aby być blisko niej. Faza ta bywa często oceniana przez opiekunów, jako regres, bo ich zadowolone, samodzielne dziecko (jak się prezentowało w fazie praktyki) teraz staje się bardziej potrzebujące, lękowe, żądające. Czasem uparcie prosi, żeby mu pomoc, po czym w dotkliwy sposób ją odrzuca. Rola opiekuna w tej fazie jest bardzo znacząca, ważne, aby nie odrzucił on dziecka w związku z jego zachowaniem.